Zatoka Osaka

Osaka cz.2

Rozrywka w deszczowy dzień

5/15/2022

Dzisiaj będziemy kontynuować temat Osaki, oraz atrakcji które to miasto oferuje. Ostatnio przyjrzeliśmy się replice zamku, podniebnemu tarasowi oraz dzielnicom rozrywki i handlu. Dzisiaj skierujemy się w zachodni rejon miasta - w stronę wybrzeża. Osaka jest nazwą nie tylko miasta, ale też zatoki nad którą to miasto leży. Zarówno w dawnych czasach jak i współcześnie port w Osace jest jednym z najważniejszych w Japonii. Dzisiaj nawiązuję do portu nie ze względu na handel, czy na rybołówstwo, ale w nawiązaniu do znajdującego się w pobliżu, niezwykle popularnego Oceanarium Kaiyukan.

O tym jak bardzo wysoko jest ceniony ten obiekt mogła świadczyć długa kolejka na jaką trafiłem przed wstępem do środka. W prawdzie oceanarium oferuje możliwość wcześniejszej rezerwacji biletów przez internet, jednak jak to często bywa - moje odwiedziny w tym miejscu nie były planowane, a posłużyły raczej jako plan zapasowy w przypadku złej pogody. Aquarium Kaiyukan powstało ponad 30 lat temu, i w momencie otwarcia było największym tego typu obiektem na świecie. W prawdzie w tej chwili zaszczyt bycia największym oceanarium przypada chińskiemu „Chimelong Ocean Kingdom”, jednak oceanarium w Osace nadal budzi zachwyt. Wewnątrz znajduje się parę mniejszych zbiorników reprezentujących różne rejony świata oraz Japonii. Znajdują się tu między innymi wybieg dla wydr morskich, fok plamistych, lwów morskich oraz akwaria z meduzami, rybami tropikalnymi. Jednak w centrum znajduje się wspaniały, wysoki na 9 metrów zbiornik z płaszczkami, mantami oraz wielorybem rekinim. Tym trzem gatunkom Kaiyukan poświęca szczególną uwagę - gdyż jest to nie tylko atrakcja, ale również ośrodek badawczy! Wysiłki badaczy pozwoliły na prowadzenie programu rozrodczego wielu gatunków.
Oglądanie głównego zbiornika jest zachwycające. Znajduje się w nim wiele gatunków ryb, od całkiem małych, do tak dużych jak rekin wielorybi. I wszystko może być oglądane z różnych punktów, na różnych wysokościach - ścieżka wije się wokół zbiornika. Oprócz stałej wystawy, oceanarium również posiada zbiorniki w których są prezentowane różne gatunki, zmieniające się co sezon. Jedną z nowości w oceanarium jest dość unikatowa możliwość zobaczenia karmienia rekina wielorybiego - jednak jest to atrakcja za którą musimy dodatkowo dopłacić. Kaiyukan - w normalnych warunkach - umożliwia... pogłaskanie płaszczki. Niestety, w trakcie mojego zwiedzania, w związku z pandemią koronawirusa nie było to możliwe.
Kończąc opis oceanarium, chciałbym przypomnieć, że podobnie ciekawe oceanarium mamy również w Polsce! To o którym myślę, znajduje się we Wrocławskim Zoo, tak więc, jeśli jesteście w okolicy Wrocławia - polecam je odwiedzić!

Wracając do Japonii. Wychodząc z oceanarium, możemy przyjrzeć się okazyjnie przepływającym statkom. A zaraz za budynkiem znajduje się... statua małej syrenki - bardzo podobna do tej którą można zobaczyć w Danii. Skąd się tu wzięła? Otóż jest jednym z wyników współpracy rządów Japonii i Danii, w trwającym programie wymiany kulturowej.
Eksplorując okolicę oceanarium, bardzo ciężko było by przeoczyć znajdujące się zaraz obok ogromne koło młyńskie. Ponieważ deszcz wciąż padał, a ja nie byłem zdecydowany w które miejsce powinienem się udać w następnej kolejności - postanowiłem skorzystać, w nadziei na to, że w trakcie przejazdu zdecyduję się co w następnej kolejności chcę robić. A czasu na myślenie miałem dosyć - koło młyńskie ma około sto metrów wysokości, i jedno okrążenie trwa piętnaście minut! Oczywiście, przy takiej wysokości, mamy niezły widok na najbliższą - oraz nieco dalszą okolicę. Patrząc z góry na okolicę, zauważyłem pewne niezwykle popularne miejsce, z którym wiele osób Osakę kojarzy - jednak z jakiegoś powodu, zupełnie wyleciało mi z pamięci. W Osace mieście się znany park rozrywki - Universal Studios! Niestety, tego dnia nie planowałem go odwiedzić - nie dość że deszcz się utrzymywać, to w dodatku, było już zbyt późno aby móc się takim parkiem w pełni nacieszyć...

Jednak, jeśli nie park rozrywki to co takiego jeszcze można robić w Osace, szczególnie w deszczowy dzień? Zawsze można wybrać się do muzeów, których w tym mieście nie brakuje. Pośród najciekawszych znaleźć można muzeum historii naturalnej, muzeum mieszkalnictwa i życia (miejskiego), muzeum ukiyoe ( ukiyoe to rodzaj malarstwa japońskiego), muzeum nauki... do wyboru do koloru. Znaleźć można nawet specjalne muzeum dla dzieci „Kids Plaza”.
Postanowiłem skierować się do muzeum mieszkalnictwa. Miejsce w którym się ono znajduje jest nieco nietypowe i dość łatwe do przeoczenia - mieści się na 8 i 9 piętrze miejskiego centrum informacji dla rezydentów. Wystawa nie jest duża, składała się z trzech części. Pierwszą i zdecydowanie najbardziej efektowną jest rekonstrukcja ulicy miasta z okresu Edo! Co więcej, aby móc jeszcze lepiej odczuć klimat tamtych czasów, istnieje możliwość wypożyczenia kimono. Niestety, ta część wystawy będzie zamknięta aż do jesieni tego roku (dokładna data nie jest podana), ze względu na prace remontowe... Kolejna część muzeum to mieszkanka makiet, przedstawiających różne etapy budowy oraz odbudowy miasta, scen z życia zwykłych ludzi, oraz przedmiotów codziennego użytku. Całość jest dobrze opisana, jednak - w tym miejscu należy posiadać telefon z dostępem do internetu! W muzeum najprawdopodobniej jest dostępne darmowe WiFi (jak w wielu innych tego typu obiektach), jednak przyznam się że nie sprawdziłem tego, sam korzystałem z internetu komórkowego. Dlaczego o tym piszę - wszystkie opisy i nagrania są w języku Japońskim, jednak, plakietki posiadają również kody QR za pomocą których możemy sprawdzić przetłumaczoną wersję tekstu. Trzecia część muzeum jest wystawą czasową - w trakcie mojego zwiedzania można było obejrzeć dzieła sztuki współczesnej. Nie ukrywam że nie bardzo znam się na tej dziedzinie, tak więc opis tego co zobaczyłem może być niewiele mówiący. Dlatego - po prostu spójrzcie na poniższe zdjęcia :)

Jeśli planujecie odwiedzić Osakę, to warto abym w tym momencie wspomniał o ciekawej ofercie znacznie ułatwiającej zwiedzanie miasta. Jest to „Osaka Amazing Pass”. Jest to specjalna przepustka umożliwiająca darmowy przejazd metrem oraz busami a także darmowy lub tańszy wstęp do dużej ilości muzeów oraz innych miejsc. W zasadzie wszystkie miejsca które jak dotąd opisałem - poza oceanarium - uczestniczą w tym programie. Istnieją dwa rodzaje przepustek: 1-dniowa oraz 2-dniowa, kosztujące około 97 i 125 zł. Jak widać, przepustka dwu dniowa opłaca się dużo bardziej. Wszystkie szczegóły dotyczące przepustki możecie sprawdzić na oficjalnej stronie internetowej. Od razu zaznaczam, że ja osobiście nie mam żadnego związku z tym programem.

Na dzisiaj to już tyle. Kolejny wpis skoncentrowany będzie na wspomnianym wcześniej parku rozrywki - Universal Studios!